Dlaczego większość kobiet chodzi „źle” na obcasach – i skąd biorą się te błędy?

Dlaczego większość kobiet chodzi „źle” na obcasach – i skąd biorą się te błędy?

Dlaczego chodzenie na obcasach nie jest intuicyjne?

Wiele kobiet zakłada obcasy z myślą, że „jakoś to będzie”. Problem w tym, że chodzenie na obcasach nie jest naturalnym ruchem dla ciała. Zmienia się środek ciężkości, praca bioder, kolan i kręgosłupa. Bez świadomości ciała łatwo o błędy, które potem utrwalają się na lata.

Najczęstsze błędy, które widzę na zajęciach

Na kursach bardzo często obserwuję te same schematy. Kobiety chodzą zbyt szybko, jakby chciały „mieć to już za sobą”. Inne usztywniają kolana, co sprawia, że chód staje się ciężki i nienaturalny. Częstym problemem jest też pochylona sylwetka — głowa wysunięta do przodu, napięte ramiona, brak pracy bioder.

Wiele kobiet stawia stopy zbyt szeroko albo wręcz przeciwnie — krzyżuje nogi w sposób wymuszony, co zaburza równowagę. To wszystko sprawia, że zamiast elegancji pojawia się niepewność, a czasem nawet ból.

Skąd biorą się te błędy?

Z obserwacji innych, z filmików w internecie i z braku indywidualnej korekty. YouTube czy Instagram pokazują efekt końcowy, ale nie tłumaczą procesu. Nie widzisz pracy stóp, napięcia mięśni, drobnych korekt, które robią ogromną różnicę.

Ciało bardzo szybko zapamiętuje to, co robimy najczęściej. Jeśli przez lata chodzisz w obcasach „jakoś”, to właśnie ten „jakoś” staje się Twoją normą. Bez świadomej nauki trudno się z tego wyplątać.

Dlaczego samo „rozchodzenie” obcasów nie wystarczy?

Wiele kobiet liczy, że buty „się ułożą”. I owszem — but może się dopasować, ale ciało już niekoniecznie. Jeśli technika chodzenia jest nieprawidłowa, każdy kolejny krok tylko ją utrwala. To dlatego nawet drogie, dobrze wykonane buty potrafią boleć.

Problemem nie są same obcasy, ale sposób, w jaki ciało z nich korzysta.

Co naprawdę zmienia nauka chodzenia na obcasach?

Przede wszystkim świadomość ciała. Uczysz się, gdzie jest Twój środek ciężkości, jak pracują stopy, kiedy kolano powinno być miękkie, a kiedy stabilne. Chód staje się spokojniejszy, bardziej płynny i… mniej męczący.

Bardzo często słyszę od kursantek, że po zajęciach zaczynają lepiej chodzić również w płaskim obuwiu. Bo dobra postawa i świadomy ruch nie kończą się na szpilkach — one zostają z Tobą na co dzień.


FAQ

Czy większość kobiet naprawdę źle chodzi na obcasach?


Tak — nie dlatego, że nie potrafią, ale dlatego, że nikt ich tego nie nauczył.

Czy złe nawyki można zmienić po latach?


Tak, pod warunkiem świadomej pracy z ciałem i prawidłową techniką.

Czy kurs chodzenia na obcasach jest tylko dla początkujących?


Nie — bardzo często trafiają na niego kobiety, które noszą obcasy od lat, ale chcą chodzić lepiej i lżej.

Powrót do bloga