Kurs chodzenia na obcasach – czego nauczysz się w Szkole Na Obcasach?

Kurs chodzenia na obcasach – czego nauczysz się w Szkole Na Obcasach?

Na początek: zadaj sobie jedno pytanie:

Czy kiedy zakładasz szpilki, czujesz się bardziej sobą, czy mniej sobą?

Jeśli odpowiedź nie jest oczywista, to nie jesteś sama. Wiele kobiet, które trafiają do mnie, do Szkoły Chodzenia Na Obcasach, mówią dokładnie to samo:
„Nosiłam szpilki, ale nie wiedziałam, jak się w nich poruszać.”
„Czułam się jak na pokazie, tylko że w złym znaczeniu- sztucznie, niepewnie, jakby to nie było moje ciało.”
„Widziałam się w witrynie sklepowej i tak nie powinna chodzić kobieta w butach na obcasach.”

I wiesz co? To jest dokładnie moment, w którym warto zapisać się na kurs.

Obcasy to nie tylko buty. To narzędzie wyrazu.

Obcasy mają swoją opinię. Seksowne. Eleganckie. Bolesne. W Szkole Chodzenia Na Obcasach oczywiście uczę, jak nie zrobić sobie krzywdy, ale zaraz po tym  nadchodzi ta przyjemna część- jak chodzić, żeby się pokazać — z siłą, gracją, lekkością.

Czego nauczysz się na kursie?

Techniki kroku – co zrobić, żeby chodzić dobrze:

Dowiesz się, jak porusza się Twoje ciało, gdzie zaczyna się ruch i jak ustawiać miednicę, kolana, barki, by ciało pracowało z obcasem, a nie przeciwko niemu.

Świadomość postawy:

Twoje plecy mogą mówić „jestem spięta” albo „jestem królową”. Nauczę Cię, jak wypracować postawę, która nie tylko wygląda dobrze, ale daje realne poczucie stabilności i siły.

Kontrola tempa i rytmu:

Nie każda kobieta ma chodzić jak Naomi Campbell. Ale każda powinna wiedzieć, jak chce się poruszać – delikatnie, miękko, z impetem, z prowokacją lub z czułością. Obcas ma rytm- nauczę Cię go wyczuć i kontrolować.

Praca z napięciem:

Część kursu to technika kontrolowania swojego ciała. Bo chodzić na obcasach to jedno. Chodzić bez wstydu, będąc rozluźnioną i pewną siebie – to już wyższa szkoła jazdy. Tę właśnie oferuję

Ale po co mi to? Przecież chodzę codziennie.

To nie jest kurs „jak chodzić, żeby dojść”.
To kurs „jak chodzić, żeby być z siebie dumną”.

Szpilki to symbol. W świecie zdominowanym przez tempo, stres, oczekiwania — kobiecość bywa spychana na margines lub sprowadzana do banału. Tutaj uczysz się, że kobiecość może być mocna, zdecydowana i absolutnie twoja.

A chód na obcasach to jak podpis. Jak ruch sceniczny. Jak świadome stąpanie po własnym życiu.

Efekty, które widzę u moich kursantek:

Przestają chować się w tłumie. Nawet w sneakersach.

Zaczynają chodzić z lekkością i swobodą.

Uczą się mówić ciałem, mają jego świadomość.

Otrzymują komplementy… ale nie o buty, tylko o to, jak się poruszają.

To nie jest tylko kurs. To doświadczenie.

Zajęcia w Szkole Chodzenia Na Obcasach to trochę jak spotkanie z samą sobą — tą wersją Ciebie, którą czasem zakopujemy pod obowiązkami, kompleksami, czy zwyczajnym zmęczeniem.

To moment, w którym Twoje ciało przestaje być problemem do rozwiązania, a staje się źródłem siły i ekspresji.

Zrób pierwszy krok już dziś!

Nie musisz zakładać szpilek codziennie. Nie musisz ich nawet lubić.
Ale jeśli chcesz poznać swoje ciało, nauczyć się z niego korzystać z elegancją i magnetyzmem, potrafić chodzić w butach na obcasach podczas tych chwil, kiedy naprawdę chcesz je założyć — to kurs jest dla Ciebie.

Zrób pierwszy krok. Zarezerwuj kurs.
Ja pokażę Ci, jak postawić kolejne — na obcasach i z wszelką świadomością.

 

Powrót do bloga