Niepewna. Zgarbiona. Chodząca szybko, byleby nikt nie zauważył. Albo powolutku, na palcach, byleby nikt nie usłyszał.
W obcasach? „To nie dla mnie. Czułabym się przebrana, jak w roli, która nie pasuje”.
Znasz to uczucie? To nie chodzi o buty.
To chodzi o to, że czasem jesteś jakby trochę obok siebie.
Na moim kursie Szkoły Chodzenia Na Obcasach nie uczysz się tylko stawiania kroków.
Uczysz się:
◾️ jak być obecną – całą sobą, nie tylko ciałem,
◾️ jak zaufać sobie w ruchu, w ciszy i w tłumie,
◾️ jak przestać się spieszyć, chować, przepraszać,
◾️ jak chodzić stabilnie, z klasą i pewnością siebie.
To nie ma nic wspólnego z „byciem idealną”.
To bycie sobą – swobodnie, bez masek i udawania.
Czy trzeba chodzić w szpilkach? Nie.
Możesz być w trampkach, balerinach, boso.
Ale obcas to symbol.
To narzędzie, które zmusza nas do uważności. W obcasach nie da się biec na autopilocie.
Musisz zwolnić. Wziąć oddech. Złapać równowagę.
I wtedy coś się dzieje.
Zaczynasz nie tylko chodzić inaczej. Zaczynasz zauważać siebie.
„Wyszłam z kursu z poczuciem, że jestem bardziej obecna w swoim ciele. Niby tylko chodzenie, a jednak coś się we mnie ułożyło. Patrzę w lustro i widzę siebie — pewniejszą, spokojniejszą.”
„Zawsze myślałam, że obcasy są nie dla mnie. A teraz wiem, że to nie kwestia butów, tylko podejścia. Nauczyłam się chodzić tak, jak pasuje do mnie — i to daje ogromną satysfakcję.”
„Nie spodziewałam się, że nauka chodzenia może być aż tak rozwijająca. To nie tylko lekcja elegancji, ale też lekcja o mnie samej. Wyszłam spokojniejsza, wyprostowana — i fizycznie, i wewnętrznie.”
„Zaczęłam chodzić wolniej, bardziej świadomie. Nie tylko w butach, ale i w życiu. I czuję, że z każdym krokiem jestem bliżej siebie.”
Dla każdej, która:
❤ chce wrócić do swojej kobiecości — bez presji i oczekiwań,
❤ pragnie poczuć się bardziej świadoma siebie — w lustrze i w ruchu,
❤ chce nauczyć się chodzić nie tylko stabilnie, ale z gracją i pewnością,
❤ nie szuka „idealności”, ale swobody i prawdziwości.
Nie potrzebujesz doświadczenia ani odwagi.
Wystarczy ciekawość i otwartość.
Chodzi o to, by czuć się prawdziwie sobą.
Ale tak, to także o to, by wyglądać lepiej – bo kiedy jesteś wyprostowana, pewna siebie i swobodna, Twój urok rośnie naturalnie.
Może pierwszy raz od dawna zadzierasz głowę – ale z miękkością i stylem.
Stawiasz krok – nie po to, by uciekać, ale po to, by wracać. Do siebie.
Jeśli czujesz, że to czas na coś dla Ciebie – zapraszam Cię na zajęcia.
Bez presji. Bez udowadniania.
Po prostu: chodź.
Razem nauczymy się stawiać kroki, które będą naprawdę Twoje.
Nie. Kurs jest dla wszystkich – od osób, które nigdy nie chodziły w szpilkach, po te, które chcą poprawić technikę i pewność siebie.
Nie. Choć większość uczestniczek to kobiety, kursy prowadzę także dla panów – każdy może pracować nad postawą i elegancją w ruchu.
Czas zależy od wybranego kursu – od ekspresowych zajęć trwających 1,5h, po pełny kurs 2,5h z możliwością przedłużenia, jeśli tego potrzebujesz.
Najlepiej przynieść swoje buty, w których chcesz się nauczyć chodzić. Jeśli nie masz, doradzę w wyborze odpowiedniego obuwia.
Poprawisz postawę, nauczysz się chodzić pewnie i elegancko, a przede wszystkim poczujesz większą świadomość i swobodę w swoim ciele.